Tag: fotografia

  • Umowa fotografa z klientem a prawo autorskie i RODO

    Umowa fotografa z klientem a prawo autorskie i RODO

    Pracujesz jako fotograf? A może dopiero zamierzasz zamienić pasję w dochodowe zajęcie? Niezależnie od tego, czy rozpoczynasz swoją przygodę z fotografią, czy też przenosisz funkcjonujący już biznes na wyższy poziom – koniecznie zadbaj o prawne aspekty swojej działalności! Pamiętaj, że treść umów, które zawierasz z klientami, modelami, zleceniodawcami decyduje między innymi o możliwości wykorzystania zdjęć do promocji własnej marki. Zastanów się czy dysponujesz prawem do zamieszczania fotografii w swoim portfolio, na stronie www lub w mediach społecznościowych. Ponadto, nie zapominaj, że rozpowszechniając wizerunek innych osób przetwarzasz ich dane i jesteś zobowiązany do przestrzegania obowiązujących przepisów (w tym Rodo).

    Umowa z klientem

    Bez względu na to, jaką formę przybierze – ważny jest zgodny zamiar stron.
    I choć teoretycznie umowa może być ustna, to dla celów dowodowych warto sporządzić ją na piśmie. Przy jasno wypunktowanych zasadach współpracy – trudniej o konflikt. Ponadto, papierowy egzemplarz jest niezastąpiony, gdy w grę wchodzą pewne kwestie z obszaru praw autorskich (przeniesienie autorskich praw majątkowych czy udzielenie licencji wyłącznej).

    Najbardziej popularnymi umowami są: umowa o dzieło lub umowa zlecenie czy umowa o świadczenie usług. Pierwsza z nich zazwyczaj towarzyszy jednorazowym sesjom. Druga i trzecia zleconym fotografom czynnościom, które wiążą się z dłuższą współpracą czy świadczeniem regularnie usługi dokumentacji fotograficznej. I tak fotograf zamierzający wykonać sesję portretową najprawdopodobniej podpisze z klientem umowę o dzieło (rezultat), a dokumentujący proces wykonania projektu architektonicznego – umowę zlecenie (staranne działanie) lub umowę o świadczenie usług.

    Inną umową, aczkolwiek bardzo charakterystyczną dla branży fotograficznej, jest umowa na zasadach TFP  (time for pictures). Reguluje ona zasady współpracy pomiędzy fotografem a modelką (modelem). Modelka (model) pozuje w zamian za zdjęcia, a fotograf wykonuje sesję w zamian za pozowanie. Ostatecznie obie strony osiągają pewną korzyść.

    Przedmiot umowy

    Niezależnie od rodzaju umowy, ważna jest jej czytelność i precyzyjność. Chociażby ze względu na możliwe niedomówienia i zawodność ludzkiej pamięci czy na wypadek ewentualnych reklamacji i roszczeń. Klient może zakwestionować jakość wykonanej pracy i z zareklamować ją, np. na podstawie rękojmi (tzw. reklamacja na podstawie rękojmi).

    Dlatego bardzo ważnym jest zdefiniowanie przedmiotu umowy. Warto wskazać konkretną ilości zaplanowanych ujęć/zdjęć, miejsce wykonania sesji (studio, plener). Jak również odnieść się do kwestii dostarczenia zdjęć w formie analogowej (czy ograniczona liczba odbitek mieści się w pakiecie, czy jest dodatkowo płatna itp.).

    Wynagrodzenie

    Kluczową kwestią jest ustalenie wynagrodzenia. W umowie powinny znaleźć się precyzyjne informacje na temat tego co i ile kosztuje. A gdy mamy do czynienia z umową TFP, która ma charakter nieodpłatny, ważne jest określenie wzajemnych zobowiązań stron i ustalenie, kto ponosi koszty związane z wynajęciem studia czy wykonaniem makijażu.

    Jeśli fotograf praktykuje pobieranie zaliczki lub zadatku, to również tę kwestię należy dookreślić w umowie. Bardzo ważne jest odróżnienie tych dwóch pojęć i ich mocy prawnej. Zaliczka i zadatek to co innego! Ponadto, niosą za sobą odmienne skutki, gdy umowa nie dojdzie do skutku. Mówiąc krótko: zadatek w przypadku odstąpienia stron od umowy przybiera formę odszkodowania (pełni funkcję dyscyplinującą), a zaliczka podlega zwrotowi.

    Aby wyjaśnić różnicę między zadatkiem i zaliczką, posłużę się przykładem.

    Przyszła panna młoda na około rok przed swoim ślubem zawarła z fotografem umowę, której przedmiotem było wykonanie sesji weselno-plenerowej. Podpisała dokument i zapłaciła wykonawcy zadatek w wysokości 1.000 zł. Na kilka tygodni przed ślubem klientka poinformowała fotografa, że rezygnuje z jego usług, bo znalazła tańszego specjalistę. Fotograf zatrzymał zadatek jako formę odszkodowania i miał do tego prawo! Natomiast, gdyby sytuacja była odwrotna (fotograf nie dotrzymał umowy), wówczas musiałby zwrócić klientce zadatek w podwójnej wysokości (czyli to co dostał jako zadatek + taką samą kwotę w ramach odszkodowania).

    Gdyby ww. umowa przewidywała wpłatę zaliczki klientka miałaby prawo żądania jej zwrotu.

    Autorskie prawa majątkowe

    Jeśli zastanawiasz się o co chodzi z tymi prawami i dlaczego to takie ważne – już  tłumaczę! Na wstępie zaznaczę, że odnoszę się do fotografii, które wyrażają twórczość autora i mają indywidualny charakter.

    Zasadą jest, że autor zdjęć (twórca) może w pełni korzystać z praw majątkowych do fotografii. Może na przykład sprzedać zdjęcia magazynowi poświęconemu modzie, urodzie czy wnętrzom. Zdjęcie (oczywiście takie, które jest rezultatem pracy twórczej) jest dla fotografa jak obraz dla malarza. Może czerpać z niego korzyści materialne!

    W takim stanie prawnym klient nie powinien używać otrzymanych fotografii w celach komercyjnych, np. do kampanii marketingowej własnej marki. Jego korzystanie ze zdjęć powinno sprowadzać się wyłącznie do użytku prywatnego (domowe odbitki, albumy rodzinne, tapeta na pulpicie itp.). Nie powinien także ich publikować w sieci. Nie dysponuje bowiem majątkowymi prawami do nich.

    Błędnym jest powszechne przekonanie, że osoba uwieczniona na zdjęciu zawsze jest właścicielem fotografii i może dysponować nią w nieograniczonym zakresie!

    Sytuacja może ulec diametralnej zmianie, gdy do umów wprowadzimy pewne modyfikacje. Wówczas prawa majątkowe do zdjęć mogą fotografowi w ogóle nie przysługiwać, albo będą mu przysługiwały w ograniczonym zakresie. Strony według uznania mogą zdecydować się na przeniesienie autorskich praw majątkowych (przejście praw z twórcy na nabywcę) lub udzielenie licencji (określenie warunków korzystania ze zdjęcia).

    Należy zatem bacznie zwracać uwagę na podpisywane dokumenty. Zwłaszcza w przypadku tzw. „gotowców z internetu” i przedstawionych nam wzorców. Nie czytając umów i nie znając znaczenia poszczególnych zapisów można nieświadomie pozbawić się pewnych praw. Skutek bywa taki, że fotograf nie możliwości wykorzystywania zdjęć do promocji własnej firmy, np. poprzez zamieszczanie w portfolio na stronie www lub social mediach.

    Wizerunek

    Fotograf musi pamiętać, że rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W przypadku osoby małoletniej, niezbędne jest uzyskanie zgody od przedstawiciela ustawowego lub opiekuna.

    Prawo przewiduje 3 wyjątki od zasady uzyskiwania zgody:

    • osoba otrzymała zapłatę za pozowanie,
    • mamy do czynienia z  rozpowszechnianiem wizerunku osoby powszechnie znanej,
    • wizerunek osoby stanowi jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz czy publiczna impreza.

    Fotograf rozpowszechniający w sieci wizerunek innych osób, który nie dysponuje ich zgodą, może ponieść z tego tytułu poważne konsekwencje. Istnieje bowiem klika mechanizmów prawnych umożliwiających osobie, której dobra naruszono dochodzenie roszczeń.

    Fotografia a Rodo

    Przetwarzając informacje na temat swoich klientów fotograf wchodzi w rolę administratora danych osobowych i zobowiązany jest do przestrzegania RODO. Zazwyczaj gromadzi nie tylko wizerunki osób przedstawionych na zdjęciach, ale również informacje takie jak: imię nazwisko klienta, adres, e-mail, nr telefonu, nr konta bankowego itp. Działając jako administrator danych zobowiązany jest między innymi do wypełnienia obowiązku informacyjnego czy zapewnienia odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych, gwarantujących skuteczną ochronę  danych osobowych.

    Warto zatem zadbać o wdrożenie odpowiedniego systemu ochrony danych osobowych, adekwatnego do rodzaju i rozmiaru przetwarzania.

    Legalnie – profesjonalnie

    Duża konkurencja na rynku wymusza na branży kreatywnej pełen profesjonalizm usług. Dziś nie wystarczy wyłącznie pomysł, bo rynek zweryfikuje ile jest on faktycznie wart. Coraz silniejszym narzędziem gospodarczym staje się „legalna strona biznesu”. Jeśli klient jest zadowolony z jakości Twoich usługi i ma świadomość, że działasz transparentnie i zgodnie z prawem, z pewnością wróci wraz z kolejnymi klientami.

    Źródła

    RODO

    Ustawa 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

    Ustawa kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 r.

    Czy ten wpis był dla Ciebie wartościowy? Jeśli tak, udostępnij go innym.

    Jesteś fotografem? Potrzebujesz indywidualnej konsultacji lub wsparcia w stworzeniu lub weryfikacji umowy? Nie czekaj, napisz do nas!

  • Zdjęcia pracowników na firmowej stronie  a RODO i prawo autorskie?

    Zdjęcia pracowników na firmowej stronie a RODO i prawo autorskie?

    Moi klienci często zadają mi pytanie: czy Rodo zabrania publikacji zdjęć pracowników na firmowej stronie internetowej? Odpowiadam: NIE. Nie znajdziemy w RODO takiego zakazu. I gdy „Rodo już nie straszy” kieruję rozmowę na inny tor, sięgając do regulacji dotyczących ochrony dóbr osobistych. Następnie omawiamy cel publikacji, kontekst i treść informacji zamieszczanych przy fotografii. Ostatecznie koncentrujemy się na zgodzie samego pracownika. Jednoznacznej, konkretnej i niewątpliwej. Niewymuszonej i świadomej. I tak naprawdę chyba o to w prawie chodzi, żeby znaczenie poszczególnych przepisów (uprawień i obowiązków) odnieść do człowieka. Przestać traktować wymogi prawne jak kolejny kwadracik do odznaczenia. Jeśli chcesz wiedzieć, jak ma się zdjęcie pracownika do Rodo i praw autorskich, poniżej przedstawiam Ci najważniejsze informacje.

    Zdjęcia pracowników a Rodo

    Mam wrażenie, że Rodo stało się „straszakiem” i odpowiedzią na wszelkie wątpliwe kwestie prawne. Argumentu „Rodo” używają już nie tylko odbiorcy niechcianych ofert telemarketingowych, ale również urzędnicy, przedsiębiorcy oraz wyjątkowo czujni klienci. Również kwestia publikacji fotografii pracowników na stronach www od niedawna stała się problemem kojarzonym niemalże wyłącznie w kontekście Rodo. Tymczasem rozpowszechnianie wizerunku ściśle wiąże się z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ochroną dóbr osobistych człowieka, o której mowa w  ustawie kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 r.

    Rodo wprost nie zakazuje pracodawcy rozpowszechniania w sieci wizerunku pracownika. Jest on jednak administratorem danych swoich pracowników i powinien dostosować swoje działania do przepisów unijnego rozporządzenia. Tak, aby przetwarzanie danych osobowych odbywało się zgodnie z prawem, adekwatnie do okoliczności i w określonym celu.

    Zdjęcia prawcowników a prawo autorskie

    W myśl art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej.  Prawo przewiduje 3 wyjątki od powyżej zasady. I tak zgoda nie będzie wymagana, gdy:

    • osoba ta otrzymała zapłatę za pozowanie,
    • mamy do czynienia z  rozpowszechnianiem wizerunku osoby powszechnie znanej, jeśli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, społecznych, zawodowych,
    • mamy do czynienia z rozpowszechnianiem wizerunku osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz czy publiczna impreza.

    Jeśli zatem pracodawca ma zamiar rozpowszechniać wizerunek swoich pracowników za pośrednictwem strony www, (np. publikując ich portrety z opisem) powinien pozyskać odpowiednie zezwolenia. W przypadku, gdy takich zgód nie będzie posiadał, może ponieść odpowiedzialność na gruncie prawa autorskiego. Zastosowanie znajdzie wówczas ochrona przewidziana w art. 78 ustawy. A osoba, której wizerunek opublikowano bez wymaganej zgody, będzie miała prawo zażądać od pracodawcy usunięcia naruszenia lub jego skutków, złożenia publicznego oświadczenia i zadośćuczynienia.

    Rodo a prawo autorskie

    Brak zgody pracownika na publikację wizerunku (przewidzianej w prawie autorskim) skutkuje nie tylko naruszeniem dóbr osobistych osoby przedstawionej na fotografii, ale również niespełnieniem wymogów wynikających z Rodo. Pracodawca w takiej sytuacji nie będzie bowiem dysponował przesłanką legalnego przetwarzania danych w postaci wizerunku. W konsekwencji może narazić się również na odpowiedzialność na gruncie Rodo (kara pieniężna, odpowiedzialność cywilnoprawna).

    Zgoda pracownika

    Zgoda pracownika może być wyrażona w sposób dowolny. Musi być jednak jednoznaczna, konkretna i niewątpliwa. Ze względów dowodowych, warto pozyskać ją w formie pisemnej. Powinna zawierać takie elementy jak: miejsce i data złożenia oświadczenia, cel wykorzystania wizerunku i okres na jaki jest udzielana.

    Ponadto, osoba, której zdjęcie ma być opublikowane na firmowej stronie internetowej powinna wiedzieć o ewentualnym zamiarze zestawienia jej wizerunku z innymi postaciami, opisem lub komentarzem. Chodzi o to, aby zestawienie  informacji z wizerunkiem nie obrażało pracownika, ani w inny sposób nie naruszało jego dóbr osobistych.

    Podsumowanie

    Wykorzystanie fotografii przedstawiających wizerunek pracowników wiąże się zazwyczaj z usprawnieniem komunikacji służbowej i działaniami promocyjnymi. Prezentacja zespołu z pewnością ociepla wizerunek firmy, co w konsekwencji może przełożyć się na wymierne korzyści. Sięgając po takie narzędzie marketingowe pamiętajmy jednak o pracowniku, który nie powinien być stawiany przed faktem dokonanym. Realizując własne interesy nie naruszajmy jego dóbr osobistych.

    Decydując się zaś na wykonanie profesjonalnej sesji fotograficznej nie zapominajmy o prawach autorskich do zdjęć. W tym celu, aby uniknąć ewentualnych wątpliwości co do dozwolonego użytku fotografii warto zadbać o odpowiednie brzmienie umowy z fotografem.

    Źródła

    RODO

    Ustawa 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

    Ustawa kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 r.